wtorek, 12 stycznia 2010

Twoja opinia o Getionary, czyli maile do redakcji.

Już od ponad miesiąca zbieramy wasze opinie o Getionary. Wtedy to właśnie pojawił się z lewej strony ekranu przycisk „Twoja opinia”, który w wygodny sposób prowadzi do formularza kontaktowego. W razie potrzeby, czyli w przypadku wystąpienia błędu na stronie, łatwo można dołączyć do wiadomości zrzut z ekranu.
 
Ta droga przesyłania wiadomości pojawiła się w serwisie niezależnie od działającego od początku tradycyjnego formularza Kontakt, głównie po to, żeby kontakt z nami był jeszcze łatwiejszy.
 
Zdajemy sobie sprawę, że zmiany w serwisie były daleko idące. W mailach często pisaliście, że wolicie korzystać ze starej wersji, bo jest dla was czytelniejsza i bardziej zrozumiała. Przyzwyczaić się do nowej było o tyle trudniej, że na początku zdarzały nam się problemy techniczne i wydajnościowe (o czym nie omieszkaliście nas także informować ;)). Okazało się również, że mimo że stara wersja serwisu cały czas działa, część osób miała problemy z jej znalezieniem.



Dzięki waszym opiniom zlokalizowaliśmy problem ze zbyt szybkim wygaszaniem się sesji ciasteczka — pamiętacie sytuację, gdy trzeba było dwukrotnie wpisywać słowo w oknie wyszukiwania? Okazało się, że działo się tak, gdy użytkownik nie używał słownika przez dłuższy czas, wtedy przy ponownym wpisaniu słowa najpierw odnawiała się sesja, a dopiero przy kolejnym działało wyszukiwanie.
 
Zauważyliście także problem z komunikatem błędu mówiącym o wyłączonych ciasteczkach — przeważnie przy pierwszym uruchomieniu słownika danego dnia.
 
Oprócz raczej oczywistych bugów w serwisie zdarzały się oznaki zdenerwowania związane z niezrozumieniem zasad działania nowej wyszukiwarki. Często czytaliśmy w mailach o tym, że w nowej wersji jest mniej zasobów. Zapewniam, że obie wersje słownika bazują na tych samych treściach. Różnica polega na tym, że w nowym Getionary sortujemy wyniki pod względem wagi, dzięki czemu nie musimy wyświetlać wszystkich trafień na głównym ekranie, bo te najbardziej wartościowe będą pierwsze na liście. Z czasem tych maili było coraz mniej, a obecnie opinie o tym, że jest mniej wyników są rzadkością.
 
Natrafiliśmy także na zarzuty, że serwis „nie tłumaczy” albo że „nie wszystko tłumaczy”. Oczywiście Getionary jest słownikiem, w którym wyszukuje się słów i fraz, i w obecnej wersji nie ma funkcji translatora. Aby jednak nie wprowadzać was w błąd, zmieniliśmy opis przycisku wyszukiwania z „Tłumacz” na „Szukaj”.
 
To oczywiście nie wszystkie tematy. O czym jeszcze do nas piszecie przeczytacie w kolejnych wpisach na blogu.




8 komentarzy:

  1. świetny słownik, słowa uznania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, czy oprócz widgetów do dodania na stronie www i toolbara, moglibyście udostępnić tzw. sidebar-a (sidebar.php) do umieszczenia w panelu w przeglądarce Opera?

    OdpowiedzUsuń
  3. piszecie że można łatwo znaleźć starą wersje, ale to nieprawda, w starej wersji była wymowa, nowa jest zagmatwana, to dobry przykład jak można popsuć coś dobrego bo ktoś chciał się wykazać

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy istnieje jeszcze stara wersja getionary?

    OdpowiedzUsuń
  5. No cóż. Dopóki była stara wersja z transkrypcją - korzystałem ze słownika. Teraz korzystam z innych serwisów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zniknęła stara, lepsza wersja - z wymową, do tego przejrzystsza. Z nowej nie korzystam. A jeszcze w styczniu 2016r. stara wersja była przywrócona i dostępna pod adresem www.getionary.com.pl (ale i stąd zniknęła).

    OdpowiedzUsuń
  7. Zastanawiam się po co robić nową, gorszą, mniej czytelną wersję na siłę???Jeszcze tak koszmarnie wolną.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wracam do angielskiego, ale nie do getionary. Ta "ulepszona wersja" do niczego się nie nadaje.

    OdpowiedzUsuń